Ostatnia aktualizacja: 19 września 2009

Animowany banner dawnego Polspamu
Banner Polspamu umieszczam w celu wyrażenia poparcia dla idei, za którą stał „dawny” Polspam, i szacunku dla jego twórców i ich dokonań.

polspam
PolSpam – włącz się do walki ze spamem
PolSpam już działa, choć w nieco innej formie, niż kiedyś (z punktu widzenia człowieka „z zewnątrz”).

Button kampanii Anybrowser promującej tworzenie stron dostępnych dla użytkowników dowolnych przeglądarek i dowolnych systemów operacyjnych – link prowadzi do str. w jęz. angielskim
strona optymalizowana dla dowolnej przeglądarki

Moja prywatna wojna przeciwko spamerom

12 kwietnia 2004 roku mogliśmy świętować jubileusz: okrągłą 10 rocznicę spamu. Była okazja, by wypić na to konto (i zakąsić oczywiście mielonką), i napisać krótki tekst, który mimo dezaktualizacji zostawiam tu na lepsze czasy.
Mało kto zauważył niesławną rocznicę: 12 kwietnia 1994 roku, czyli 10 lat temu, niejaki Laurence Canter i niejaka Martha Siegel wymyślili spam usenetowy – uruchomili skrypt w Perlu wysyłający na wszystkie grupy usenetu reklamę ich kancelarii oferującej usługi w zakresie emigracji do Stanów. Odnieśli mieszany sukces – z jednej strony zyskali nieco klientów, z drugiej wystawili się na masową krytykę środowiska internautów oraz innych prawników. Stracili dostęp do sieci. W 1996 roku się rozwiedli, Sąd Najwyższy stanu Tennessee wyrokiem z 1997 roku pozbawił Cantera prawa wykonywania zawodu (częściowo w wyniku tej kampanii spamowej), a Siegel zmarła w 2000 roku. O rocznicy przypomnieli: polski portal Amiganews.com (po angielsku), patrz też wywiad z Canterem w news.com z 2002 roku (też po angielsku). Z okazji okrągłej rocznicy życzę wszystkim spamerom tego samego. A zwłaszcza rychłego spotkania się z Siegel.

Komitet nagrody Ig Nobla w dniu 6 października 2005 przyznał swoją nagrodę w dziedzinie literatury autorom znanych e-maili z Nigerii (i innych krajów), którzy potrzebując pomocy w odzyskaniu dostępu do swoich (lub swoich klientów) fortun proszą o współpracę inne, starannie wyselekcjonowane osoby, oferując w zamian za udzieloną pomoc i pokrycie drobnych wydatków udział w owej fortunie: informacje o laureatach Ig Nobla 2005. Aha, oczywiście do współpracy zapraszają oni za pośrednictwem maili wysyłanych bardzo masowo, dlatego wspominam ich tutaj.

Strona ma w dużym stopniu charakter ogólny i historyczny. Drobny spam wysyłany przez internetowych nowicjuszy (którego zwalczanie opisywała ta strona) to już przeszłość, zasypana masowym spamem o gigantycznej objętości, wysyłanym przez zawodowych oszustów i bandytów, i pewna część informacji jest już tylko ciekawostką (nieprzydatna w amatorskiej walce z masowym spamem). Mimo tego zostawiam je na pamiątkę, z niewielkimi tylko zmianami.

Wydaje się, że spam jest nieodłącznym składnikiem internetu. Przykładem są ogłoszenia o możliwości zarobienia pieniędzy przez surfowanie, które swojego czasu małą lawiną zalały polski usenet, i które sprawiły, że powstała ta strona. Jak to zwykle bywa w takich systemach piramidalnych, najmniej zarabia się na swoim własnym surfowaniu, a najwięcej na frajerach, których się osobiście zwerbowało i przekonało, aby przy zapisywaniu się podali nasz nr identyfikacyjny. Spamerzy ci są chyba równie znienawidzeni, jak handlarze obnośni czy „dystrybutorzy” firm marketingu bezpośredniego, wielopoziomowego czy jak by tego dziadostwa nie nazwać. Ponieważ takie ogłoszenia doprowadzają mnie do wściekłości, pasji i białej gorączki, a z reakcji grupowiczów wiem, iż nie jestem w tym odosobniony, podaję tu poniżej parę rad, co z takimi zrobić – a wbrew pozorom zrobić można wiele. Można się skarżyć na wszelkich spamerów, reklamujących darmowe e-ziny, pornole, rewelacyjne chińskie środki na zwiększenie długości penisa o 133% albo jak najbardziej zachodnie środki na potencję o nazwach zaczynających się na literę „v” albo „c”, emisje akcji gwarantujące 100% bezpieczeństwa i dywidendy większe od dywidend płaconych przez Microsoft, itd. itp. z równą skutecznością! Przy okazji nadmienię, że z 44 firm proponujących zarabianie surfowaniem czy czytaniem maili umieszczonych na drugiej stronie 25 już nie istnieje albo zmieniło swój profil gospodarczy (listopad 2002) (dalszych 11 nie istnieje we wrześniu 2004 r). Oto jak skuteczny jest spam – nikt tego nie chce, nawet jak mu zapłacić ☺.

Możesz również poczytać o tym, jak bronić się przed spamem stosując pewne proste środki zapobiegawcze.


Na skróty, czyli spis treści

  1. Co to jest spam i dlaczego jest zły i dlaczego (i komu) wolno filtrować spam
  2. Od czego zacząć, czyli identyfikacja spamera i jego dostawców usług sieciowych
  3. Kontakt z adminem serwera news, przez który spamer wysłał spam
  4. Kontakt z dostawcą internetu, przez który spamer wysłał spam
  5. Gdy administrator lub ISP spamera nie chce współpracować… czyli gdzie jeszcze można złożyć skargę
  6. Jak bronić się przed spamem czyli różne inne rzeczy, które nie pasowały nigdzie indziej
  7. Jak uprzykrzyć życie spamerom w sposób zgodny z prawem i netykietą
  8. Zasoby czyli sznurki do innych stron
  9. Czego nie robimy czyli jak samemu nie wypaść gorzej od spamera
  10. Blokują mnie! – co robić, gdy nagle znalazło się na czarnych listach
  11. Historia zmian na stronie

Co to jest spam i dlaczego jest zły

Mówiąc krótko jest to wiadomość elektroniczna (taka, jak e-mail lub artykuł newsowy) wysłana w wielu kopiach na wiele adresów względnie wiele grup dyskusyjnych i nie mająca związku z tematyką tych grup dyskusyjnych. Można przyjąć, że spam ma charakter komercyjny i reklamowy. Puryści twierdzą, że pojedyncza wiadomość będąca nie na temat i zawierająca jakąś reklamę nie jest spamem, lecz należy do gatunku klasyfikowanego jako UCE (ang. Unsolicited Commercial E-mail – e-mail o charakterze komercyjnym przesyłany z własnej inicjatywy nadawcy), lecz dla uproszczenia na tej stronie termin „spam” oznacza wszelkie komercyjne przesyłki elektroniczne zamieszczane na usenecie na grupach nie przeznaczonych do zamieszczania takich ogłoszeń oraz wysyłane pocztą elektroniczną do osób, które nie prosiły o kontakt, niezależnie od ilości wysłanych kopii. Najczęściej odbiorca spamu nie ma możliwości stwierdzenia, czy dana wiadomość została wysłana jako pojedyncza wiadomość czy jako spam – dlatego tak ważne jest, aby jak najwięcej skarg wpływało na spamerów, gdyż pojedyncze skargi mogą być zignorowane z racji tego, że wiadomość wysłana do jednej osoby (tej skarżącej się) to dla purystów nie spam.

Spam z definicji jest korespondencją przesyłaną bez wyraźnego zamówienia jej przez odbiorcę, i z treści wynika, że korzyść z korespondencji będzie odnosił głównie nadawca. Warunek wyraźnego zamówienia jest spełniony wyłącznie w sytuacji, gdy odbiorca osobiście i z własnej woli potwierdzi chęć otrzymywania korespondencji z danego źródła; warunek ten nie jest spełniony, gdy internauta wypełnia i wysyła formularz internetowy w jakimkolwiek celu innym niż otrzymywanie korespondencji, a na tym formularzu znajduje się domyślnie zaznaczone pole dające zgodę na otrzymywanie od nich korespondencji, nie jest również spełniony, gdy nadawca zaczyna wysyłać spam z własnej woli oferując w treści spamu możliwość wypisania się. Ocena, czy otrzymana korespondencja jest spamem, czy nie, przysługuje wyłącznie odbiorcy i nie podlega dyskusji ze strony nadawcy (innej niż udowodnienie, że odbiorca rzeczywiście i z własnej woli zamówił otrzymywanie korespondencji od tego nadawcy). Spamem jest również korespondencja reklamowa przysyłana na darmowe konta (przy zakładaniu których udziela się zgody na otrzymywanie maili reklamowych) przez osoby inne niż firma udostępniająca te darmowe konta lub zleceniodawca działający na wniosek i za zgodą firmy udostępniającej te konta. Spam nie przestaje być spamem mimo umieszczenia w treści jakichkolwiek zastrzeżeń czy informacji typu powołanie się na jakąś ustawę bądź tłumaczenie, że można się wypisać. Można wręcz przyjąć, że każdy mail, który w treści ma takie zastrzeżenie, jest 100% spamem.

Czy ochrona antyspamowa i filtrowanie spamu z przychodzącej poczty nie jest cenzurą czy też nie stanowi łamania prawa do wolności słowa? A może stanowi łamanie praw o uczciwej konkurencji? Są to często zadawane pytania. Odpowiedź jest prosta i jasna: Nie.

Duża część użytkowników internetu płaci za czas połączenia, ewentualnie za ilość przesłanych danych – co prawda spada odsetek łączących się przez modem analogowy, ale rośnie udział tych, którzy łączą się z wykorzystaniem GPRS albo płacą za to, by powiadamiano ich SMS-em za każdym razem, gdy na konto przyjdzie mail. W takiej sytuacji płacą oni z własnej kieszeni za otrzymywanie reklam i różnych ofert, którymi nie są zainteresowani. Można by to porównać do sytuacji, gdy roznosiciel papierowych reklamówek z ofertami pizzy, supermarketu i agencji towarzyskiej puka do drzwi i prosi o złotówkę za doręczenie, lub akwizytor dzwoni na koszt abonenta, aby mu zareklamować jakieś towary czy usługi. Druga rzecz to coraz większe zapychanie łączy przez krążący po sieci spam – za to również w końcowym efekcie płacą użytkownicy, gdyż zmusza to do rozbudowy sieci i zwiększania jej pojemności tylko po to, by móc przepchnąć przez nią nikomu niepotrzebne oferty. Nawet płacąc zryczałtowaną stawkę za dostęp do intenetu płaci się za techniczne warunki (przepustowość łącza, przestrzeń dyskową na przychodzącą pocztę) z uwzględnieniem tego, że spam przychodzi i ma swoją objętość.

Spam (a dokładnie: SPAM – patrz niżej *) w rzeczywistości to jest rodzaj mielonki w puszce, produkowanej przez Hormel Foods w Stanach Zjednoczonych. Sama mielonka ma własne strony pod pasującym adresem www.spam.com, a nazwa SPAM pochodzi z roku… 1937. O ile się dobrze orientuję, nazwa pochodzi od „SPiced meat and hAM”. Sam termin „spam” w odniesieniu do reklamy rozsyłanej elektronicznie został zaczerpnięty ze skeczu Monty Pythona, w którym w restauracji okazuje się, że każda potrawa ma w swoim składzie mielonkę i nie można zamówić niczego bez mielonki. Skecz można obejrzeć na Youtube: szukaj Monty Python spam na Youtube, w sieci można też przeczytać treść skeczuściągnąć ścieżkę audio skeczu.
_________

*) Warto tu nadmienić, że Hormel Foods posiada prawo własności do znaku towarowego SPAM™. Obecna polityka firmy zezwala na używanie słowa spam w odniesieniu do wiadomych maili pod warunkiem, że słowo to nie będzie pisane wersalikami (czyli wielkimi literami). Stąd SPAM to mielonka, a Spam i spam to spam internetowy. Wypada tego przestrzegać.

SPAM to również Stowarzyszenie Polskich Artystów Muzyków – organizacja założona w czerwcu 1956 i reprezentująca (jak się nietrudno domyślić) polskich muzyków zawodowych. Kolejny argument, by pisząc o spamie pamiętać o niestosowaniu wielkich liter!

Spis treści


Po pierwsze: Od czego zacząć

Oczywiście od ustalenia, czy jest to drobny spamer, czy przedsiębiorca. Od tego zależy efektywny sposób postępowania. W przypadku dużego spamera nie warto marnować czasu na osobiste śledztwo (różne dane zostały sfałszowane i skarga pójdzie do niewłaściwego adresata, a poza tym tacy spamerzy działają zwykle z serwera otwarcie wspierającego nadużycia sieciowe) i najlepiej, najwygodniej i najbezpieczniej przejść od razu do działu Jak uprzykrzyć życie spamerom (poniżej).

W przypadku drobnego spamera newsowego czy mailowego, rozsyłającego zaproszenia do zapisania się do piramidek, odwiedzenia bloga, zarejestrowania się na forum itp. zwykle nie ma sensu wytaczania ciężkiej artylerii i można go upomnieć metodą tu opisaną: zaczynamy od ustalenia adresu e-mail, na który można przesłać skargę (skargi). W treści wiadomości należy wkleić co najmniej nagłówek spamu plus jakiś (możliwie niewielki) fragment treści wskazujący na komercyjno-reklamowy charakter przesyłki. Jeżeli objętość spamu jest niewielka, można wkleić całość (ale raczej nie należy przesyłać załączników, które były dołączone do spamu, jedynie w treści skargi poinformować o fakcie, rozmiarze i zawartości załączników). Zawsze należy pozostawić fragmenty zawierające odsyłacze, adresy e-mail i ewentualne zastrzeżenia prawne, że to niby nie jest spam (nigdzie na świecie nie istnieje prawo pozwalające na spamowanie). W przypadku spamu z zagranicy należy oczywiście pisać po angielsku bądź w języku używanym w kraju, w którym znajduje się serwer, przez który spamer spamuje. Nagłówek w zależności od programu można obejrzeć np. w Outlook Expressie przez zaznaczenie wiadomości i naciśnięcie CTRL+F3 lub Alt+Enter, lub kliknięcie drugim klawiszem myszy na wiadomości i wybranie z menu pozycji Properties albo Właściwości, w Thunderbirdzie, Seamonkey, Mozilli i Netscape, mając wyświetloną daną wiadomość, wybiera się z menu Widok → Nagłówki → Wszystkie (po angielsku: ViewHeadersAll) lub naciska się Ctrl+U, nagłówek to są wszystkie linie zaczynające się od krótkiego słowa zakończonego dwukropkiem, na przykład (to jest nagłówek wiadomości wysłanej na grupę dyskusyjną):
Path: news.domain1.pl!news5.domain2.com!nntp4!nntp3.domain3.com!nntp2.aus1.giganews.com! nntp.giganews.com!!newsfeed.internet.pl!news.serwer.pl!not-for-mail
From: Wacek Cycko <cycko@sample.address>
Newsgroups: pl.comp.os.win95
Subject: Re: Spam?
Organization: Pasanie baranow
Message-ID: <ab12cd34ef56gh78ij9@fake.com.pl>
References: <01zx23yv45wk@no.such.address.net>
X-Newsreader: Forte Agent 1.8/32.666
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit
Lines: 18
Date: Tue, 02 May 2000 01:04:00 GMT
NNTP-Posting-Host: 160.255.255.255
X-Complaints-To: abuse@domain.pl
X-Trace: news.domain.pl xxxxxxxxx 160.255.255.255 (Tue, 02 May 2000 03:04:00 MET DST)
NNTP-Posting-Date: Tue, 02 May 2000 03:04:49 MET DST
Xref: uw.edu.pl pl.comp.os.win95:141701

Według takiego nagłówka jest możliwe sprawdzenie, skąd pochodzi ta wiadomość, a więc identyfikacja spamera i ustalenie/potwierdzenie jego tożsamości. UWAGA: Powyższy nagłówek ma zmienione linie tak, by uniemożliwić identyfikację postu, z którego został wzięty.

Ale skąd wiedzieć, na jaki adres wysyłać skargę? Z adminem serwera pocztowego w sprawach związanych z nadużyciami normalnie można skontaktować się pisząc na adres abuse@domena, inna możliwość to postmaster@domena (to z kolei jest zwyczajowo standardowy adres do kontaktu z administratorem systemu poczty w sprawach ogólnych). Gdy żaden z tych adresów nie działa, można ewentualnie próbować root@domena, admin@domena albo webadmin@domena. W przykładach tych domena to będzie to samo, co w adresie zwrotnym spamera występuje po małpie (znaczku @), np. gdy przykładowy adres email wygląda tak: jakiś_user@poczta.onet.pl, domeną jest poczta.onet.pl i skargi wysyła się na adres abuse@poczta.onet.pl.

Jeżeli jesteśmy 100% pewni, że adres spamera został zidentyfikowany poprawnie i jest prawdziwy (tzn. spamer rzeczywiście korzysta z tego adresu), a w odpowiedzi na raporty wysłane na adresy abuse@domena lub dodatkowo postmaster@domena przyszły zwrotki informujące, że takich adresów nie ma, można dodać tę domenę do serwisu RFC ignorant. Serwis w języku angielskim, ale obsługa jest prosta: z menu po lewej stronie należy wybrać abuse lub postmaster w zależności od tego, z jakiego adresu przyszła zwrotka (jeżeli z obu, to oba adresy zgłosić po kolei), w nowo otwartej stronie w pole Domain wpisać domenę (wyjaśniłem powyżej, co to jest domena, więc przypomnę – część adresu spamera po małpie, bez małpy), a w formularz poniżej wkleić w całości zwrotkę jako dowód. Kliknięcie przycisku List me! powoduje zgłoszenie.

Przykładowa formułka skargi po angielsku:

Subject: Complaint about a person keeping e-mail account on your server who has sent an UCE/spam

I would like to lodge a complaint about a person having an e-mail account in your domain who has sent me spam or UCE. I don't know the person, I have never been in contact with him/her, I never asked them to send me any correspondence and I am not interested in receiving any correspondence from them. Below is the the offending mail including its full header:

tu wstaw nagłówek plus spam (bądź jego fragment – taki umożliwiający stwierdzenie, o czym jest ten mail)

Jeżeli spam przyszedł ze Stanów, możesz wstawić tu następujące zdanie:

I would also like to point out that Junk Email is illegal under United States Public Law 103-414 Section 303(a)(11), it is unlawful "to use any telephone facsimile machine, computer, or other device to send an unsolicited advertisement."

Jeżeli spam przyszedł ze Stanów i reklamuje pornosy albo wręcz zawiera coś porno, możesz wstawić tu taką formułkę:
Sexual harassment is a violation of Title VII of the 1964 Civil Rights Act, and Title I of the Civil Rights Act of 1991.

Thank you for taking appropriate action.

Regards,

Jeżeli spam przyszedł ze Stanów, reklamuje wyraźnie piramidę i jeszcze zawiera listę nazwisk uczestników w Stanach, warto zainteresować tym amerykańską Federal Trade Commission podsyłając im spam z pełną treścią i oczywiście pełnym nagłówkiem na adres e-mail uce@ftc.gov. O nielegalności tego rodzaju spamu można poczytać na ich stronach, m.in. tutaj.

Jeżeli spam przyszedł z Polski i reklamuje możliwość zakupu albumów mp3 i filmów w DivX, można być może zainteresować tym polski Związek Producentów Audio Video. Adres e-mail do grupy antypirackiej ZPAV to g.a@zpav.pl. Skuteczność skarg słanych na ten adres jest mi nieznana, ale teoretycznie powinni się zająć kimś, po kim widać, że piraci na dużą skalę. Przestępczość komputerową, w tym rozpowszechnianie nielegalnej pornografii, oferowanie materiałów kopiowanych bez zgody posiadacza praw autorskich itp. za pośrednictwem Internetu zwalcza również policja – na stronie z FAQ KGP jest napisane:

Co mogę zrobić jeśli zauważę łamanie prawa na stronach internetowych?

Przestępstwa związane z łamaniem prawa na stronach internetowych, należy zgłaszać w najbliższej jednostce Policji. Każda jednostka policji zajmuje się takimi przestępstwami.

Istnieje możliwość ścigania osób z terenu Polski wysyłających spam zawierający informację handlową. Jest to obszerny temat sam w sobie, począwszy od definicji informacji handlowej w rozumieniu polskiego prawa, na samym złożeniu wniosku o ściganie skończywszy, i przekracza ramy mojej strony. Zainteresowanym proponuję zapoznanie się ze świetnym serwisem Łukasza KozickiegoNospam-PL.NET, a dokładnie z działem spam a prawo, gdzie są umieszczone fragmenty obowiązujących ustaw dotyczących problemu niektórych niechcianych przesyłek mailowych, oraz z przykładowymi pismami i sprawozdaniami ze spraw wytoczonych osobom łamiącym Ustawę o Świadczeniu Usług Drogą Elektroniczną dostępnymi na serwerze PolSpam. Nieco informacji można również znaleźć w archiwach grup pl.news.mordplik i pl.internet.mordplik – najwygodniej chyba przeszukać przez wyszukiwarkę Google groups.

Jeżeli zdarzy się, że spamer wysłał pocztę przez inny serwer niż ten, na którym trzyma pocztę, początek treści skargi będzie nieco inny:

Subject: Complaint about a person who has sent an UCE/spam through your server

I would like to lodge a complaint about a person who has sent me spam or UCE through your server.
Dalej jak w powyższym przykładzie.

Czasem zdarzy się, że spamer sfałszował nagłówek spamu i wtedy nasza skarga pójdzie na niewłaściwy adres. Gdy dostaniemy taką odpowiedź admina, nie opuszczajmy rąk – są sposoby na znalezienie właściwego adresu do wysłania skargi. Jeżeli nie mamy wystarczającej wiedzy, by samodzielnie przeanalizować nagłówek, można zawsze skorzystać z serwisu SpamCop (wymaga prostej, darmowej rejestracji) bądź podesłać nagłówek na grupę dyskusyjną pl.internet.mordplik.

Jeżeli spam dotyczy uczestnictwa w czymś tam, zapisania się gdzieś tam itp, czasem takie firmy mają politykę antyspamową przewidującą sankcje dla członków wysyłających spam. Można więc zajrzeć na strony reklamowanych firm i zorientować się, czy nie można też w ten sposób złożyć skargi. Na przykład większość piramidek płacących za surfowanie po internecie ma taką politykę – szczegóły na tej stronie.

Spis treści


Po drugie: Jeżeli spam został wysłany na grupę dyskusyjną, poinformowanie admina serwera news, przez który spamer wysłał spam

Adres admina serwera news można zazwyczaj znaleźć w nagłówku wiadomości (linia X-Complaints to: ktoś@cośtam.cośtam, lub abuse@cośtam.cośtam). Jeżeli nie ma w nagłówku tej linii, z adminem serwera news można zazwyczaj skontaktować się (podobnie, jak w przypadku adminów serwerów poczty) na jeden z adresów: abuse@domena (standardowy adres do kontaktu z administratorem serwera w sprawach związanych z nadużyciami) lub usenet@domenta (to z kolei jest zwyczajowo standardowy adres do kontaktu z administratorem serwera news w sprawach ogólnych, ale gdy w danej domenie są zaróno konta pocztowe, jak i serwer news, może zdarzyć się, że inna osoba zajmuje się skargami na nadużycia pocztowe, a inna na nadużycia newsowe, i w związku z tym skarga wysłana na adres z X-Complaints-To: dojdzie szybciej do właściwego człowieka niż wysłana na adres abuse@domena). Gdy żaden z tych adresów nie działa, można ewentualnie próbować root@domena, admin@domena, postmaster@domena albo webadmin@domena. Aby ustalić domenę, w tym wypadku patrzymy w nagłówku na linię Path:, która w naszym przykładzie wygląda tak:

Path: news.domain1.pl!news5.domain2.com!nntp4!nntp3.domain3.com!nntp2.aus1.giganews.com! nntp.giganews.com!!newsfeed.internet.pl!news.serwer.pl!not-for-mail

W tym przykładzie na samym początku linii jest wymieniony serwer, z którego my ciągniemy wiadomości, na końcu zaś jest wymieniony serwer, za pośrednictwem którego spamer wysłał swój spam – więc właściwym adresem dla wysłania skargi będzie abuse@serwer.pl (not-for-mail się nie liczy jako serwer).

Jeżeli jesteśmy 100% pewni, że serwer news spamera został zidentyfikowany poprawnie i jest prawdziwy (tzn. spamer rzeczywiście wysłał swój spam przez ten serwer), a w odpowiedzi na raporty wysłane na adresy abuse@domena lub dodatkowo usenet@domena przyszły zwrotki informujące, że takich adresów nie ma, można dodać tę domenę do serwisu RFC ignorant. Serwis w języku angielskim, ale obsługa jest prosta: z menu po lewej stronie należy wybrać abuse lub postmaster w zależności od tego, z jakiego adresu przyszła zwrotka (jeżeli z obu, to oba adresy zgłosić po kolei), w nowo otwartej stronie w pole Domain wpisać domenę (wyjaśniłem powyżej, co to jest domena, więc przypomnę – część adresu spamera po małpie, bez małpy), a w formularz poniżej wkleić w całości zwrotkę jako dowód. Kliknięcie przycisku List me! powoduje zgłoszenie.

Niektórzy administratorzy olewają takie sprawy (co z takimi zrobić – patrz poniżej, rozdział A gdy ISP spamera nie chce współpracować), ale niektórzy są w porządku i potrafią nawet zablokować możliwość wysyłania dalszych wiadomości na usenet przez dany serwer – zapewne sami są użytkownikami Usenetu. Przykładowy list (do admina serwera news):

Witam,

Niniejszym składam skargę na użytkownika podpisującego się [tu wstaw nazwisko/nicka spamera] za to, iż wysłał na grupę dyskusyjną [tu wstaw grupę] wiadomość niezwiązaną tematycznie z tematyką grupy. Wysyłanie wiadomości o tym charakterze jest niedopuszczalne na mocy opisu grupy. Poniżej szczegóły z nagłówka wiadomości:

[tu wstaw nagłówek wiadomości]

Mam nadzieję, że zostaną podjęte kroki wobec tego użytkownika za tak niewłaściwe zachowanie.

Z poważaniem,

[tu wstaw podpis]

I jeżeli trafimy na porządnego admina, na powyższy list otrzymamy miłą a treściwą odpowiedź:

juz tego nie bedzie robic – w kazdym razie nie z tego konta

pozdrawiam
[podpis]

dzięki czemu szybko odzyskujemy dobry humor.
Podziękowania dla Grzesia za dodatkowe informacje.

Co do skuteczności odpowiadania na spam z grzeczną (lub mniej grzeczną, ewentualnie taką dość jednoznacznie wyrażającą nasze zdanie o spamerze i prowadzeniu się jego matki) prośbą o usunięcie swojego adresu z listy mailingowej spamera zdania już kiedyś były podzielone, a teraz są raczej jednoznaczne – można założyć ze 100% pewnością, że spamer wykorzysta te odpowiedzi jako dowód, że ich spam spotkał się z jakąś reakcją, został zauważony, i należy teraz zacząć pompować frajera, może się złamie i coś kupi. Umieszczone w treści spamu odsyłacze Unsubscribe również najczęściej służą nie wypisaniu się (albo może nie tylko wypisaniu się), ale potwierdzeniu, że dany adres jest nie tylko istniejący, ale i czytany przez człowieka – wartość takiego adresu dla spamerów od razu znacząco rośnie. Aby zniechęcić spamerów można użyć programu Bounce Spam Mail symulującego odbicie wiadomości z powodu nieistnienia konta (patrz dział programów poniżej). Spam odbija się na adres umieszczony w nagłówku w linii Return-Path. Metoda ta ma trzy wady: jedna to to, że czasem i ta linia jest sfałszowana, druga to to, że duża część spamerów nie czyta zwrotów, tylko śle bez opamiętania, a trzecia – obecnie praktycznie wszystkie serwery pocztowe wymagają logowania się przed wysłaniem poczty, czego ten program nie obsługuje. Tak więc użyteczność tego rozwiązania jest bardzo ograniczona.

Spis treści


Po trzecie: Skierowanie skargi do TPSA bądź właściwego ISP spamera

Aby ustalić, do kogo napisać tę skargę, znów sięgamy do nagłówka. W przypadku wiadomości z grupy dyskusyjnej do identyfikacji służy linia NNTP-Posting-Host: Jeżeli okaże się, że spamer łączy się przez Tepsę, możemy słać następną skargę. Na stronie TP o zgłaszaniu nadużyć w sieci jest umieszczona informacja, jak zgłaszać nadużycia i co musi zawierać zgłoszenie (m.in. do skarg o spamie należy dołączyć pełny nagłówek wraz z wiadomością źródłową, co umożliwi pracownikom TP namierzenie spamera), a także dział Przepisy prawne, w którym wyszczególnione są niektóre, najczęściej stosowane akty prawne używane w kwalifikacji nadużyć – sporo ich. Nie zaszkodzi więc poinformować naszego ulubionego operatora telefonicznego (he he he) o takim przykrym osobniku. Skargę wysyłamy na adres internetowy TP lub przez formularz zgłoszenia nadużycia TP. Po wysłaniu skargi według powyższych zaleceń mamy szansę dostać po kilku dniach liścik o następującej lub zbliżonej treści:

Dziekuje za informacje. Panstwa zgloszenie zostalo przyjete i zarejestrowane pod numerem […]. Zostanie ono obsluzone zgodnie z nasza procedura tzn. Listem poleconym wyslemy ostrzezenie, a w przypadku ponownego naruszenia bezpieczenstwa zostanie zablokowany dostep do internetu ze zlokalizowanej stacji telefonicznej intruza. W przypadku ZLOZENIA przez PANSTWA wniosku o wszczecie postepowania we wlasciwej dla miejsca zamieszkania Prokuraturze Rejonowej, posiadane dane przekazane zostana dla potrzeb prowadzonego sledztwa. Dalsze informacje odnosnie obslugi tego zgloszenia przeslemy w miare postepu prac. Wiecej informacji znalezc mozna na stronach http://www.tpnet.pl/abuse.php.

Telekomunikacja Polska S.A.
Centrum Systemów Teleinformatycznych
Zespół d/s Bezpieczeństwa Sieciowego
abuse@tpnet.pl
tel. (022) 5-230-230

(to oczywiście stara formułka z czasów początku istnienia tej strony)

Analogicznie postępujemy, gdy ISP spamera jest inny. Gdy linia NNTP-Posting-Host: zawiera tylko adres IP (w postaci czterech grup cyfr rozdzielonych kropkami, na przykład 10.250.12.130), korzystamy z usługi whois dostępnej na następujących stronach: www.arin.net/whois/ (Ameryka), www.ripe.net/whois (Europa), www.apnic.net/apnic-bin/whois.pl (Azja, Australia i Oceania) i w ten sposób znajdujemy dane, na podstawie których wiadomo, gdzie wysyłać skargę. Gdy nie wiadomo, z którego whois skorzystać, nie ma obawy – w razie czego pojawi się komunikat, że dany numer IP jest w klasie przyporządkowanej innemu regionowi. Innym użytecznym miejscem jest cyberabuse, gdzie można wpisać zarówno adres IP, jak i domenę spamera, serwer zwraca m.in. adres abuse właściwy dla danego adresu IP.

Jeżeli chodzi o e-maile, patrzymy w nagłówku na linię Received:, która przykładowo może wyglądać tak:
Received: from bla.blabla.pl [212.255.255.255])
        by serwer.poczta.com.pl (8.10.1/8.10.1) with ESMTP id f9TIjS320872
        for <twoj_adres@twoja_domena.pl> Tue, 10 Sep 1999 07:45:29 +0200

Widać z niej, że mail od spamera przeszedł przez serwer o nazwie najprawdopodobniej bla.blabla.pl, którego adres IP (dla naszych potrzeb można przyjąć, że jest on praktycznie niemożliwy do sfałszowania) jest 212.255.255.255. Gdy jest kilka linii Received, teoretycznie serwer spamera jest w najniższym Received, ale niekiedy spamerzy fałszują te informacje – programy do spamowania umożliwiają dodanie własnych, fałszywych linii Received, by zmylić osoby chcące składać skargi, aby to wykryć należy sprawdzać, czy zgadzają się adresy IP:
Received: from bla.blabla.pl [212.255.255.255])
        by serwer.poczta.com.pl (8.10.1/8.10.1) with ESMTP id f9TIjS320872
        for <twoj_adres@twoja_domena.pl> Tue, 10 Sep 1999 07:45:29 +0200

Received: from proxy.spam.com [64.127.255.1])
        by bla.blabla.pl (8.9.3+Sun/8.9.3) with ESMTP id 8g9hzzzz22222552 Tue, 10 Sep 1999 07:43:05 +0200

Received: from skadstam.net [88.255.12.25])
        by onenet.internet.es (8.10.1/8.10.1) with ESMTP id ladjfoweijlkxjvlsdh Tue, 10 Sep 1999 06:30:35 +0200

W powyższym przykładzie numery IP w Received wyższym umieszczone za from: muszą odpowiadać nazwom hostów (lub numerom IP) w Received niższym umieszczonym za by. Odrzucamy te wszystkie Received od dołu aż do Received, którego prawdziwość zostaje potwierdzona w następnym (wyższym) Received. W powyższym wypadku najniższe Received niby mówi, że jest to serwer o nazwie onenet.internet.es, podczas gdy środkowe Received mówi, że odebrało dany mail z serwera o nazwie proxy.spam.com i adresie IP 64.127.255.1. Jeżeli w wyniku sprawdzenia (chociażby zwykłym pingiem) okaże się, że serwer onenet.internet.es ma adres IP inny od 64.127.255.1, jesteśmy w domu i wiemy tyle, że spamer swój mail wysłał przez proxy.spam.com symulując cały łańcuch fałszywych, być może nieistniejących serwerów pocztowych przed tym serwerem, i piszemy skargę do administratora serwera proxy.spam.com. Jeżeli brzmi to zbyt skomplikowanie, serwis Spamcop sprawdzi to automatycznie i wyszuka właściwe adresy do składania skarg. W przypadku wątpliwości co do zgodności nazw hostów z numerami IP sprawdzamy, jakiej domenie odpowiada ten adres IP (np. na stronie whois.cyberabuse.org, i po otrzymaniu odpowiedzi piszemy na adres abuse@blabla.pl lub postmaster@blabla.pl (chyba, że ze wspomnianej strony otrzymamy raport, iż ten adres IP należy do domeny np. coś.cośtam.pl – oznaczać to będzie, że należy pisać na abuse@cośtam.pl).
Jak zobaczymy coś takiego:
(195.166.231.249) [130.21.30.100]
To w kwadratowych to prawdziwy IP połączenia. To w okrągłych to to, co wysyłający dał po EHLO/HELO (albo mówiąc prosto to informacja pochodząca od wysyłającego, czyli to może być fałszywe – i często jest). UWAGA: powyższy fragment nagłówka jest przykładowy i nie odpowiada żadnemu konkretnemu serwerowi.

Wampirski na grupie pl.internet.mordplik napisał coś takiego:

Jak już chcecie koniecznie skuteczniej zadziałać to piszczcie bezpośrednio do
Pionu Multimediów TPSA oni wtedy przekierują z odpowiednią adnotacją gdzie
trzeba. Kiedyś walczyłem z takim jednym sk… i słałem sobie długo i
namiętnie do abuse. Wreszcie dowiedziałem się, że PMM jest bezpośrednio
odpowiedzialne za neostradę. Poszukałem w google pierwszej lepszej osoby
związanej z PMM. Traf akurat chciał, że był to jakis Francuz. Zastosowałem
prosty sposób: imie_nazwisko@telekomunikacja.pl i wysłałem. na drugi
dzien. dostałem grzeczną odpowiedź i żartownisiowi wymówiono umowę.

Po czym, mając na skrzynce e-mail te odpowiedzi (od admina lub adminów i ewentualnie tepsy) możemy spać spokojnie – spamer został załatwiony na perłowo ze szlaczkiem.

Spis treści


Po czwarte: A gdy administrator lub ISP spamera nie chce współpracować

Zawsze może się zdarzyć, że ktoś, do kogo wysłaliśmy skargę, nie odpowie, odpowie wymijająco, odmówi ustosunkowania się do sprawy lub wręcz stwierdzi, że z tą sprawą nic nie zrobi. Możemy wtedy uderzać gdzie indziej:

Co zrobić, gdy mail ze skargą zostanie odbity? Gdy na naszą skargę dostaniemy odpowiedź, że adres np. abuse@cośtam nie istnieje, oznacza to, że serwer jest bardzo źle zarządzany i być może służy spamerom. Według różnych RFC każdy serwer e-mail musi mieć działający, czytany przez człowieka adres abuse@cośtam (RFC 2142) i postmaster@cośtam (RFC 2821), gdzie pierwszy adres służy do zgłaszania nadużyć (np. spamu), zaś drugi do ogólnego kontaktu z administratorem serwera. Każdy serwer news musi mieć działający, czytany przez człowieka adres abuse@cośtamusenet@cośtam, analogicznie jak w poprzednim wypadku adres usenet służy do kontaktów z administratorem w sprawach technicznych i ogólnych. Serwery nieprzestrzegające tego można zgłaszać do http://www.rfc-ignorant.org/.

Gdzie można jeszcze złożyć skargę? Oto cytat postu autorstwa PK z grupy pl.news.mordplik (obecnie grupa nazywa się pl.internet.mordplik):

  1. abuse@ HELO lub abuse @ domena nadrzędna HELO (HELO – string z powitania) o ile MX dla tego adresu = class C ( IP spamera) HELO czasem pozwala znaleźć właściwą domenę wtedy, gdy revDNS jest nieprawidłowy
  2. adres znaleziony przez whois -h whois.cyberabuse.org IP bardzo wygodny serwis, pozwala na dużą automatyzację, choć nie zawsze coś zwróci a także zbyt często zwraca abuse providera nadrzędnego (u nas zbyt często abuse@tpnet.pl)
  3. Dobrze jest umieścic w skrypcie listę podsieci, dla których adres abuse jest wpisany do skryptu – i w dodatku umożliwić dla podsieci listę adresów, nie pojedynczy abuse. Warto stosować do popularnych spamerskich podsieci, dla ktorych żaden automat nie wymyśli tego, co można wyczytać na stronach www providera czy wykryć własnymi poszukiwaniami. Pozwala to też rozbudowywać listę wszerz, w przypadku braku reakcji na powtarzające się spamy
  4. Adres abuse@[adres.ip.mxa.domeny] generowany jest u mnie w ostateczności – jesli wszystkie inne metody zawiodą – i niestety w tym wypadku praktycznie i tak jest bezużyteczny bo w 99% przypadków serwer odbiorcy jest wtedy nieosiągalny (nie ma niczego na porcie 25 pod tym IP)

Gdy sprawa dotyczy nadużyć w usenetowej domenie pl.* (na grupach dyskusyjnych o nazwach zaczynających się od pl.), a administrator serwera news nie reaguje na nadużycia, można śmiało wysłać możliwie pełen opis problemu na grupę dyskusyjną pl.news.admin (jest to grupa moderowana, więc post może pojawić się dopiero po jakimś czasie).

Co zrobić, gdy ISP odmówi podjęcia kroków przeciwko spamerowi bądź nie załatwi sprawy? W sieci istnieją bazy danych serwerów, co do których istnieje uzasadnione, dobrze udokumentowane podejrzenie, że sprzyjają spamerom. Te bazy danych są następnie wykorzystywane przez administratorów serwerów e-mail do blokowania poczty przychodzącej z tych adresów, niekiedy do „czarnej listy” blokowanych przesyłek dodawane są całe serwery lub nawet całe klasy adresowe, co skutkuje tym, iż poczta wysłana przez kogokolwiek z serwera będącego na czarnej liście nie dochodzi do odbiorcy. Reguły każdy ustala sam; wysłanie na adres takiej bazy danych kompletnego maila (z nagłówkiem i treścią, jedynie załączniki należy skrócić) może spowodować dodanie adresu spamera do listy spamerów. Niektóre z takich serwisów działających powiedzmy publicznie:

Do tego dochodzi niezliczona ilość prywatnych list blokujących, utrzymywanych przez indywidualnych administratorów serwerów pocztowych. O nieładnych zachowaniach dostawców (ignorujących bądź wręcz wspierających spamerów) dyskutuje się czasem na grupie dyskusyjnej pl.internet.mordplik, zazwyczaj brak szybkiej odpowiedzi i deklaracji, że pozbyto się spamera, przynosi bardzo nieprzyjemne skutki. Jakby co, to archiwum grupy jest dostępne na groups.google.pl.

Skutkiem wylistowana w bazach będzie znacznie zmniejszona docieralność maili z danego adresu. Wylistowanie całej domeny spowoduje, że odbijane będą maile nie tylko od spamerów, ale i uczciwych netuserów (przy założeniu rzecz jasna, że takowi korzystają z danego serwera). W przypadku serwera komercyjnego bardzo szybko nastąpi odpływ klientów i ich pieniędzy do konkurencji. Usunięcie wpisów ze wszystkich prywatnych list blokujących jest podobnie łatwe, jak oczyszczenie stajni Augiasza – chociaż szybka reakcja i deklaracja o rozwiązaniu umowy ze spamerem na wspomnianej grupie pl.internet.mordplik jest bardzo pomocna. Dlatego warto współpracować przy zwalczaniu spamu.


Po piąte: …

…wysyłamy autorowi tej strony maila następującej treści:

Wielce sympatyczny Marcinie,
(dziewczyny mogą pisać do mnie per „Marcinku” albo nawet „Kochany Marcinku”)

Bardzo Tobie dziękuję za przygotowanie tej jakże pożytecznej strony, dzięki której byłem w stanie spowodować pokaranie brzydkiego spamera. Z mojej strony zobowiązuję się do kontynuowania nieustającej walki ze spamerstwem sieciowym.

W zamian za ułatwienie mi i reszcie braci internetowej walki ze spamerstwem zobowiązuję się do postawienia Tobie piwa przy najbliższej okazji.
(jeżeli jesteś dziewczyną, to oczywiście nie proponujesz mi piwa, ale obiecujesz całusa)

Pozdrowienia,

[tu się podpisz]

uwaga: Przed wysłaniem mi informacji o nowej informacji wartej umieszczenia przeczytaj informację o prywatności.

Spis treści


Jak bronić się przed spamem czyli różne inne rzeczy, które nie pasowały nigdzie indziej

Przed spamem oczywiście obronić się nie da, ale można znacznie zminimalizować prawdopodobieństwo trafienia na listy spamerów. W tym celu warto uświadomić sobie, skąd spamerzy biorą adresy swoich ofiar:

Nigdy nie należy robić niczego, co potwierdzałoby spamerom, że poczta przychodząca na dane konto jest czytana przez żywego człowieka – potwierdzony mail ma dla spamerów dużo wyższą wartość i po potwierdzeniu istnienia adresu należy oczekiwać wielokrotnego zwiększenia się ilości spamu przychodzącego na to potwierdzone konto. Do tego potwierdzony adres może być drożej sprzedany przez spamera – nie rób mu tej przyjemności i nie daj mu zarobić więcej. Potwierdzenie istnienia adresu spamer może uzyskać na następujące sposoby:

Dlatego w celu zminimalizowania ilości spamu zapychającego skrzynkę można podjąć następujące kroki:

Nie warto ułatwiać spamerom życia i przy okazji zaśmiecać sobie aliasu bardziej, niż to potrzebne. Poniżej kilka prostych sposobów na utrudnienie spamerom dostępu do Twojego maila:

Każdy sposób ujawniający adres e-mail nadawcy (czyli wszystkie opisane sposoby z wyjątkiem formularza) ma tę wadę, że nie zabezpiecza przed ręcznym dopisaniem adresu przez złośliwego spamera. Adres e-mail, który dostał się na spamerskie listy, można uznać na spalony na zawsze.

Parę pożytecznych programów.

Należy tu zaznaczyć, że wszelkie filtry antyspamowe i programy wykrywające i kasujące spam na koncie pocztowym zapewniają większy porządek i komfort obsługi poczty, a programy kasujące spam w na serwerze dodatkowo pozwalają oszczędzać impulsy lub czas ściągania poczty, ale nie ograniczają ilości spamu krążącego po internecie. Jedynie regularne zgłaszanie spamu do odpowiednich serwisów pozwala na pewną kontrolę ilości śmieci. Dawniej zaletą programów pozwalających na kasowanie spamu z serwera bez jego ściągania mogła być również skuteczna ochrona przed wirusami typu Romeo&Juliet, które przy pewnych konfiguracjach Outlook Expressa potrafiły się same uruchomić przy samym podglądzie wiadomości (zaleta ta jest już nieaktualna od czasu OE 6).

  1. Habu to rozszerzenie dla Thunderbirda umożliwiające proste raportowanie spamu do SpamCopa, FTA (amerykańskiej Federalnej Komisji ds. Handlu), FDA (amerykańskiej Federalnej Komisji ds. Leków – oni m.in. zajmują się tymi, co sprzedają wiadome pigułki na wydłużenie), SEC (amerykańska Komisja ds. Papierów Wartościowych i Giełd), ACMA (Australian Communications and Media Authority – Australijski Urząd Komunikacji i Mediów), knujon (serwis antyspamowy) oraz na dodane ręcznie przez użytkownika adresy e-mail np. dostawców internetu lub administratora RBL. Dostępne też jest podobne rozszerzenie o nazwie KnujOn Thunderbird Extension (raportuje tylko do knujona).
  2. Coraz więcej mailerów ma wbudowane filtry antyspamowe, w tym filtr Bayesa. Do innych programów pocztowych dostępne są wtyczki antyspamowe. Przykładem są programy Mozilla Thunderbird, Netscape 6 i 7 oraz Pegasus Mail od wersji 4.41. Wtyczki dostępne są dla programów: The Bat (AntispamSniper lub Regula) oraz OE i Windows Mail (również AntiSpamSniper).
  3. G-Lock Spam Combat. Rozbudowany program do kontroli spamu. Pozwala na definiowanie filtrów, używanie list blokujących spamerskie IP (DNSBL), filtr Bayesa uczący się rozpoznawania spamu w miarę działania, definiowanie własnych czarnych i białych list (list definiujących, skąd maile będą automatycznie odrzucane i automatycznie przyjmowane). Program działa pod systemami Windows 98, ME, NT, 2000 i XP. Licencja: komercyjna, rejestracja kosztuje 35$ za jedno stanowisko (z prawem do darmowych aktualizacji w ramach wersji, w przypadku wypuszczenia nowej wersji zarejestrowani użytkownicy mają prawo do zniżki), program w wersji niezarejestrowanej obsługuje tylko jedno konto POP3 albo IMAP i użytkownikom nie przysługuje wsparcie techniczne, ale nie ma ograniczenia czasowego. Strona producenta: informacje o programie, plik do ściągnięcia. Program wyłącznie w języku angielskim.
    Podziękowania dla khe za podsunięcie tego programu
  4. Magic Mail Monitor – program do monitorowania skrzynek pocztowych, obsługa SSL, polski interfejs. Ma problemy z polskimi literami – częściowo obsługuje UTF-8, ale nie ISO-8859-2.
  5. POP Peeper – program do monitorowania skrzynek pocztowych i webmaili, polski interfejs, obsługa SSL i TLS, brak obsługi polskich liter (częściowa obsługa UTF-8 – tylko znaków z zakresu Windows-1252, w ustawieniach czcionki wybór innego skryptu niż zachodnioeuropejski rozwala kodowanie). W jednej z przyszłych wersji (obecnie na etapie rozwoju) będzie dodany filtr spamu Bayesa.
  6. Skrzynka Bogiego – polski program (autor: Paweł Bogusławski) służący do monitorowania kont pocztowych na serwerach POP3 (program obsługuje wiele serwerów POP3). Obsługuje tylko polskie litery kodowane ISO-8859-2, ale wymaga instalacji na całkowicie polskim Windowsie. Dzięki temu programowi można przejrzeć nagłówki listów oczekujących na ściągnięcie z serwera i wybrane wiadomości skasować bezpośrednio na serwerze bez konieczności ich ściągania. Program działa pod Windows 9x, NT4 i 2000 (na pewno) oraz XP (najprawdopodobniej). Licencja – freeware, interfejs w języku polskim albo angielskim. Strona autora (bogi.ibnet.pl) już nie istnieje, szukaj Skrzynka Bogiego przez Google (902 KB).
  7. POP3 Scan Mailbox – program mający zbliżone możliwości do Skrzynki Bogiego. Wadą jego (w porównaniu ze Skrzynką) jest brak polskiego interfejsu i brak funkcji automatycznego sprawdzania poczty co określony czas, zaletą zaś jest wbudowany (dość prosty) filtr automatycznie zaznaczający wiadomości spełniające wprowadzone reguły jako wiadomości do skasowania. Brak obsługi polskich liter (brak obsługi MIME). Program działa pod Windows 95, 98, ME, NT i 2000. Licencja: freeware do użytku prywatnego. Strona domowa programu. UWAGA: należy ściągnąć zarówno instalator, jak i plik zip z uaktualnioną wersją programu. Sam instalator instaluje program w starszej wersji (1.0) mającej drobne bugi. Program nie jest już rozwijany, ostatnia wersja to 1.04.
  8. Bounce Spam Mail – program odsyłający dowolną wiadomość symulując, że została odbita przez serwer z powodu nieistnienia takiego adresu. Według informacji na dawnej (już zlikwidowanej) stronie producenta program również idealnie nadaje się do zwracania wiadomości ludziom, z którymi nie chce się mieć nic więcej wspólnego. Działa pod Windows 9x, NT4 i 2000, prawdopodobnie również XP. Licencja – freeware, interfejs wyłącznie w języku angielskim. Strona autora (www.er.uqam.ca/merlin/fg591543/bsm/) została zdjęta z serwera, szukaj "bounce spam mail" przez Google na polskich stronach www. Program nie obsługuje autoryzacji (logowania się do serwera SMTP), przez co nie może być użyty z wieloma serwerami.

Pomijam rzecz jasna możliwości typu własny serwer poczty i grup dyskusyjnych – teoria działania i konfiguracja filtrów wykracza poza ramy tej strony. Użytkownicy Hamstera, którzy już co nieco na ten temat wiedzą, mogą ściągnąć przydatne bazy i skrypty ze strony Nuty.

Spis treści


Jak jeszcze można uprzykrzyć życie spamerom?

Spis treści


Inne zasoby sieciowe poświęcone spamowi:

Spis treści


Czego nie robimy

Pewien dyrektor na zebraniu kadry kierowniczej raz powiedział: „Jesteśmy mało produktywni, bo się za dużo powtarzamy. Od dziś kończymy z powtarzaniem – będę wam to powtarzał na każdym zebraniu!” Żarty na bok – chyba wszyscy znamy sytuację, gdy na liście czy grupie dyskusyjnej do jednej wiadomości-spamu jest dopięty sznureczek wiadomości odsądzających spamera od czci i wiary, lub co gorsza których autorzy zaczynają sobie wzajemnie dogryzać. To jest dopiero spam! Warto zdać sobie sprawę, że spamerzy po wysłaniu swojego spamu na grupę nie zaglądają tam ponownie w poszukiwaniu postów dziękczynnych za możliwość kupna czegoś, obejrzenia nagich panienek, poczytania o czymś tam czy zarobienia. Tak więc proponuję: nie podczepiajmy się na liście pod spamera, piętnując go, choć co prawda może być pomocne wysłanie jednej wiadomości przypominającej, że za ten spam spamer może stracić swoje konto e-mail, dostęp do serwera news, dostęp do internetu w ogóle czy członkostwo w piramidce i nagromadzone pieniądze (o ile ci spamerzy czytają przed swoim spamowaniem grupy dyskusyjne). Jeżeli zależy nam na redukcji spamu na grupach dyskusyjnych – nie produkujmy go sami. Choć oczywiście wiem, jak człowiekowi ciężko jest powstrzymać swoje nerwy w takiej sytuacji…

Dla takich, co nie są w stanie się powstrzymać, został nawet przygotowany wzorzec listu, który wysyłamy na adres prywatny spamera. Jeżeli chcesz skorzystać z tego wzoru, kliknij drugim klawiszem myszy na wesołą buźkę poniżej i wybierz „Zapisz”

wzór listu

Jeżeli dostaniemy spam na prywatne konto z widoczną listą innych odbiorców (spamer był na tyle bezczelny, głupi czy bezmyślny, że nie użył pola BCC:), to pod żadnym warunkiem nie używamy tej informacji do jakichkolwiek celów, a zwłaszcza do rozsyłania własnego (prywatnego czy firmowego) spamu!

Nie należy również próbować zemścić się na spamerze samemu łamiąc prawo. Mailbombing, ataki Denial of Service, włamy i kasowanie zawartości serwera są poważnymi naruszeniami zarówno internetowych obyczajów, jak i prawa. Niczego nie nauczą spamera, a zaszkodzą nam i wszystkim działaczom antyspamowym. Spamer korzysta z usług ISP popierającego spam i sieciowe chuligaństwo, nasz ISP tego nie popiera, dla spamera spam to dochód i nie zawaha się nas zaatakować prawnie, jak tylko będzie miał cień nadziei na zaszkodzenie nam. Administrator spamera będzie całkowicie za swoim klientem, nasz administrator na pewno nie będzie nas lubił za domorosłe „hackerstwo”. Za zgadnięcie, kto w konfrontacji przegra, nagród nie przewiduje się. Obietnice rozprawienia się ze spamerem, odcięcia mu tego czy owego, sklepania mu gęby itp. mogą podpadać pod groźby karalne, a za to można iść siedzieć.

Spis treści


Ratunku! Filtrują mnie!

Nagle dostałeś od swojego dostawcy Internetu informację, że masz zaprzestać spamowania, albo Twoja poczta przestała dochodzić do innych? Jest kilka powodów dla tego stanu rzeczy.

Po pierwsze zastanów się, co wysyłałeś do odbiorców w ciągu ostatnich kilku tygodni. Nie wysyłałeś czasem jakichś mailingów z ofertami, ale tak zmyślnie (w Twoim mniemaniu) napisanych, żeby „według opinii naszego prawnika nie stanowiły naruszenia prawa ani nie były ofertą” – do osób, które same nie poprosiły o otrzymywanie takiego mailngu? Nie? To bardzo ładnie o Tobie świadczy ☺. W takim wypadku są trzy możliwe powody filtrowania: podszycie się pod Ciebie (tzw. joe-job), czyjaś zła wola (konkurencja poprosiła Ciebie o mailing, a potem podkapowała na Ciebie za spamowanie) albo pomyłka. Pomyłka występuje w dwóch odmianach: odbiorca się zapisał, a potem zapomniał, albo ktoś się pomylił i źle zidentyfikował źródło spamu.

W przypadku podejrzenia pomyłki co do nadawcy lub joe-jobu wystarczy zażądać dowodów rzekomego spamu. Analiza nagłówków pozwoli na oczyszczenie Twego imienia. Należy zwrócić szczególną uwagę na poprawność łańcucha serwerów, przez który przeszedł ów spam (to znaczy czy zgadza się to, jak serwer wysyłający się przedstawia z numerem IP wykrytym przez serwer odbierający) oraz czy któryś z serwerów nie był w momencie wysyłki open-relayem. Wykrycie tych nieprawidłowości pozwoli na oczyszczenie Twego imienia.

W przypadku chamskiego numeru konkurencji lub sklerozy jakiegoś odbiorcy wystarczy przedstawić dowód zapisania się na listę (czy poproszenia o wysłanie oferty czy czego tam) przez odbiorcę. Dowód taki powinien zawierać datę i godzinę, adres e-mail, numer IP, z którego przyszła prośba lub z którego się zapisano, oraz opis procedury używanej do weryfikacji każdego zapisania się. Najlepsza procedura to tzw. double opt-in, to znaczy po otrzymaniu mailem czy przez www prośby o wysłanie mailingu przesyła się na podany adres e-mail maila z prośbą o potwierdzenie w jakiś sposób, zawierającego unikatowy identyfikator, którego nie można w żaden sposób wygenerować poza systemem (i w ten sposób gwarantujący, że posiadacz adresu e-mail osobiście potwierdził chęć otrzymywania mailingu).

Przypadek, że się danego dnia nic nie wysyłało, i można to potwierdzić przedstawiając logi serwera SMTP (skontaktować się z postmaster@domena), jest zbyt trywialny, by to tu omawiać.

Może się zdarzyć, że cały ISP będzie zablokowany. Tak się zdarza w stosunku do tych ISP, które nie reagują na skargi na spamerów, albo wręcz blokowanym spamerom wymieniają numery IP na takie, które jeszcze są czyste. W takiej sytuacji najlepsze, co można zrobić, to poinformować jak najszybciej kierownictwo swojego ISP o tej sytuacji i zażądać od nich natychmiastowego podjęcia kroków wiodących do delistingu. Brak satysfakcjonującej odpowiedzi lub brak namacalnych efektów należy uznać za zaproszenie do zmiany dostawcy (w przypadku związania się kontraktem na określony termin może być konieczne skorzystanie z porad prawnika lub wniesienie sprawy do sądu).

Spis treści


To na razie tyle.

Strona ta została skompilowana przeze mnie na podstawie dostępnych materiałów znalezionych przeze mnie oraz nadesłanych mi przez sympatyków (którym w tym miejscu serdecznie dziękuję) i osobistych doświadczeń moich i innych osób. W miarę możliwości podałem odsyłacze do źródeł moich informacji. Niemniej jednak warto pamiętać, że z czasem coś się może pozmieniać – URLe ulegną zmianie w związku z rozbudową/przebudową serwisu, jedna firma doda adres e-mail przeznaczony na wysyłanie skarg, a druga wprowadzi formularz – jak coś nie działa, warto po prostu zajrzeć na główną stronę danego serwisu.
INFORMACJA O PRYWATNOŚCI: W przeciwieństwie do normalnej polityki stosowanej na stronach www, nie będę umieszczał odsyłaczy do prywatnych adresów e-mail osób, którym dziękuję za nadesłane informacje – z uwagi na możliwość otrzymania porcji bluzgów od spamerów. Jeżeli ktoś chce pozostać anonimowy całkowicie (albo chce, aby jego e-mail pojawił się przy jego nazwisku), proszę o odpowiednie zaznaczenie tego w e-mailu. I z góry dziękuję za współpracę.

Strona osiągnęła swój ostateczny kształt 19.11.2000 r. – rok i dwa miesiące od założenia. Dzięki współpracy wszystkich przeciwników spamu osiągnęliśmy stan, że z grup dyskusyjnych spam o piramidkach został praktycznie wyeliminowany. To było celem założenia tej strony. Uważam, że cel został wypełniony. Biorę przykład z przedstawiciela klasy robotniczej na znaku drogowym i robię sobie zasłużony odpoczynek.

animowany znak ostrzegawczy „roboty drogowe”, na którym robotnik pije z gwinta
słupek znaku drogowego


© 1999 – 2008 Marcin Frankowski

Zajrzyj na moją stronę z galerią fotograficzną z antypodów i na stronę poświeconą konfiguracji polskich ogonków w programach internetowych


Stronę napisałem 19 września 1999r. Ostatnia zmiana: 19 września 2009 r. Historia zmian
Strona spełnia wymagania standardu HTML 4.01 Transitional, po wprowadzeniu stylów może pokazać takie znaczki:

Button Konsorcjum W3C: strona zgodna ze standardem HTML 4.01!        Button Konsorcjum W3C: Arkusz stylów nie zawiera błędów!

Niestety, kod dopisywany przez darmowy serwer powoduje niezgodność ze standardem, ale na to nie mam żadnego wpływu – mój kod jest zgodny. Z uwagi na brak obsługi XHTML przez IE (nawet w najnowszej wersji) i przez serwer, nie planuje się konwersji kodu strony na XHTML. Obecnie kod używa stylów i składni na tyle zgodnej z XHTML 1.0 Transitional, na ile pozwala na to standard HTML 4.01.

Jeżeli jesteś zainteresowany (zainteresowana) umieszczeniem odsyłacza do mojej strony antyspamowej, poniżej umieściłem button i przykładowy fragment kodu. Proszę o umieszczenie odsyłacza do aliasu www.antyspam.prv.pl, nie do rzeczywistego URL-a strony – to znacznie ułatwia mi zadanie przy przenosinach strony i zapobiegnie problemowi niedziałającego odsyłacza u Ciebie. Proszę umieść button na swoim serwerze, może zdarzyć się, że serwer, na którym wyląduję w przyszłości, nie będzie pozwalał na hotlinkowanie grafiki.

button strony www.antyspam.prv.pl

Kod (zgodny z wszystkimi odmianami HTML 3.2 i 4.01, w tym 4.01 Strict, zgodność kodu z XHTML 1.x zapewni dodanie zamknięcia znacznika img):

Inna wersja, o mniejszych rozmiarach:

button strony www.antyspam.prv.pl

Kod (zgodny z wszystkimi odmianami HTML 3.2 i 4.01, w tym 4.01 Strict, zgodność kodu z XHTML 1.x zapewni dodanie zamknięcia znacznika img):

…bo spamerskim skrytośmieciarzom mówimy NIE.

Ciekawostka: tak ta strona wyglądała w początkach swego istnienia

lots of e-mail addresses! did you send your offers to these people too?
Zapraszamy po e-maile       i po więcej e-maili       i po jeszcze więcej e-maili       i po te maile też       te adresy też czekają na oferty